Losowa postać

Prev Next

Sfinks

  Grecki Sfinks był rodzaju żeńskiego. Miał podobnie jak Sfinks egipski ciało lwa, głowę ludzką, skrzydła orła i jaszczurczy ogon. Jego pochodzenie nie jest jasne- zdaniem Hezjoda rodzicami Sfinksa byli Chimera...

Manaf

  Jednym z najważniejszych bóstw mekkańskich był Manaf (poł. wysoki, wyniosły). Jego funkcje nie są do tej pory znane, ale bardzo często jego imię spotykamy wśród przedmuzułniańskich imion teoforycznych. np. Abd...

Tanatos

  Tanatos młodzieńca, który pomimo swojej delikatnej urody budził wśród ludzi paniczny strach. Ten syn Nocy i bliźniaczy brat Hypnosa (boga snu) pełnił obowiązki samej śmierci, którą uosabiał, gdy na swych...

Nabu

Nabu (biblijny Nebo), bóg miasta Barsip (dzis. Birs Nimrud, blisko Babilonu). Słynął jako opiekun pisma, piśmiennictwa i mądrości w ogóle. Mając pod opieką „tablicę przeznaczenia”, na uroczystym posiedzeniu bogów z...

Cerber

  Cerbera przedstawiano zwykle jako psa o trzech głowach węży (według Hezjoda miał głów 50), który pilnując wejścia do groty nad brzegiem Styksu, wpuszczał dusze zmarłych do podziemi, ale nie pozwalał...

Mojry

  Trzy inne córki Zeusa i Temidy: Mojry. Kloto, Lachezis i Atropos tylko z pozoru sprawiały wrażenie potulnych dziewcząt. W rzeczywistości boginie te, przedstawiane jako prządki, decydowały o długości ludzkiego żywota....

Hades

  Nie stawiano mu świątyni i nie organizowano uroczystości na jego cześć. Jak bowiem oddawać hołd bogowi świata podziemnego, którego mroczne korytarze i rzeki napawały przerażeniem każdego śmiertelnika?   Hades nie pojawiał się...

Al-Lat

  Obok Hubala ważną rolę odgrywały boginie uważane za córki lub żony Hubala, wymieniane w Koranie jako Al-Lat, Manat i AI-Uzza, Al-Lat (pol. bogini) to jedno z najstarszych bóstw semickich. Dla...

Enlil

Potężny bóg Enlil, „pan świetności, władca, bawół, wielka góra, znawca przeznaczenia, rozstrzygający losy”, występuje od początku jako wyłączny pan ziemi i może główny bóg Sumerów. Imię jego pierwotnie znaczyło może...

Apollo

  Najprzystojniejszy spośród bogów był patronem piękna, sztuki, światła, prawdy a także nagłej śmierci. Za jego niewinnym wyglądem skrywał się niebezpieczny i gwałtowny charakter. Złotowłosy bóg nigdy bowiem nie przebaczał zniewag.   Apollo...

Ciekawostki

Prev Next

Zdradzona kobieta...

Zdradzona kobieta...

Jazon porzucił Medeę dla Glauke, ta owładnięta szałem zabiła rywalkę i własne dzieci.

Ślub bogów

Ślub bogów

Zeus i Hera zawarli małżeństwo w ogrodzie Hesperyd rodzącym złote jabłka

Judeochrystianizm

Judeochrystianizm

Jeszcze do niedawna w nauce istniał pogląd, że judeochrystianizm skończył się około 70 r. n.e., czyli po upadku powstania żydowskiego przeciw Rzymianom. Obecnie większość badaczy skłania się ku stwierdzeniu, że...

Politeizm arabski

Politeizm arabski

Arabowie czcili wiele bóstw - tradycja wspomina o360posążkach idoli znajdujących się w mekkańskiej świątyni Al-Kaba.

Spełniona przepowiednia

Spełniona przepowiednia

Odyseusz po wielu latach zginął z rąk Telegonosa, syna narodzonego ze związku z czarodziejką Kirke, który nie wiedział, ze ma do czynienia z własnym ojcem i przeszył go włócznią zakończoną...

Artysta i zabójca

Artysta i zabójca

  Dedal słynął w całej Helladzie z wykonywania niezwykłych posągów. Artysta pierwszy zaczął rzeźbić postacie ludzkie z otwartymi oczami i wyciągniętymi rękami. Tak bardzo przypominały żywych ludzi, że kapłani przywiązywali je...

Doborowe towarzystwo

Doborowe towarzystwo

Dionizos przemierzał świat wraz ze swoim niezwykłym orszakiem. Znaleźli się w nim satyrowie - postaci na poły zwierzęce, z końskimi lub oślimi uszami i ogonem, a także pokrewni im sylenowie...

Wieczernik

Wieczernik

Tradycja wczesnochrześcijańska zgodnie umieszcza Wieczernik - dom, w którym Chrystus z apostołami spożył Ostatnią Wieczerzę - na Syjonie (południowa część zachodniego wzgórza Jerozolimy). W IV w. wzniesiono tu pięcionawową bazylikę...

Nabatejczycy

Nabatejczycy

Na północnym skraju Al-Hidżazu, na południe od Morza Martwego przez kilka wieków istniało królestwo założone przez Nabatejczyków (arab. Al-Anbat , gr. Napateu) ze stolicą w Petrze. Do dziś toczą się...

Arabski etos rycerski

Arabski etos rycerski

W okresie przedmuzułmańskim życiem beduinów na Półwyspie Arabskim kierował etos rycerski, nazywany ird lub muruwwa. Byfy to wszelkiego rodzaju nakazy tradycji dotyczące tego, co można by nazwać moralnością postępowania. Etos...

Losowy cytat

Prev Next

Corrie Ten Boom

Corrie Ten Boom

Czy jest modlitwa kierownicy lub koła zapasowego?

Peter Ustinov

Peter Ustinov

Miłość jest aktem nieskończonego przebaczania, szukaniem ku niej sposobności, które staje się nawykiem.

Ibrahim ibn Adham

Ibrahim ibn Adham

Początkiem czci bożej jest rozmyślanie i milczenie z wyjątkiem wspominania Boga.

Awesta (Jasna, XXX, 3)

Awesta (Jasna, XXX, 3)

Tak więc na początku były dwa duchy bliźniacze. Każdy z nich niezależnie stworzył pierwiastek zła i dobra w sferze myśli, słów i czynów. I między tymi dwoma mądry wybiera dobro,...

Jan Fischer

Jan Fischer

Dobry człowiek nie jest doskonały, dobry człowiek to człowiek uczciwy, wierny, i taki który bez wahania reaguje na głos Boga w swoim życiu.

Robert H. Schuller

Robert H. Schuller

Każdy głupi może liczyć ziarna w jabłku. Tylko Bóg może liczyć wszystkie jabłka w jednym nasionku.

Nauki Buddy

Nauki Buddy

Nie przeceniaj tego, co otrzymałeś, ani nie zazdrość innym. Kto zazdrości innym nie zazna spokoju umysłu.

Stary tekst buddyjski

Stary tekst buddyjski

Stolarze kształtują drewno zgodnie ze swoimi życzeniami, mądrzy ludzie kształtują siebie

Becky Laird

Becky Laird

Żyjąc w pełni, uznając, że wszystko co robimy istnieje dzięki Jego mocy, oddajemy cześć Bogu, On z kolei nam błogosławi.

Nagasena (Milindapanha 2, 2, 1)

Nagasena (Milindapanha 2, 2, 1)

Płomień lampy z momentu na moment przestaje być ten sam

Ostatnio dodane

Prev Next

Świątynie z kamienia

  Grecy i Rzymianie którzy wznosili piękne świątynie zdumiewali się, że Celtowie oddawali cześć swoim bóstwom głównie w sanktuariach pod gołym niebem. Wznoszone przez Celtów przed najazdem Rzymian drewniane zadaszone świątynie były bardzo skromne. Dopiero później zaczęli je budować także z kamienia. Przykładem takiej budowli jest obiekt w Lydney (Gloucestershire), niegdyś leśne...

Źródła rzek

  Wśród ofiar składanych wodnym bóstwom były ozdobne kotły. W walijskim eposie „Mabinogion” przywracający zmarłych do życia „Kocioł odrodzenia” wyłonił się z wód jeziora. Celtowie czcili swoich bogów także nad świętymi jeziorami, na górskich przełęczach, a szczególnie u źródeł rzek czy wód mineralnych i termalnych. Rzekom patronowały odrębne bóstwa. Z wodą związana...

Święte Gaje

  Legendarny czarnoksiężnik Merlin w przypływie szaleństwa porzucił cywilizację i udał się w świat mrocznych lasów. Tam przemawiał do jabłoni, źródła pokarmu, mądrości i natchnienia. Celtowie mieszkali w osadach, nie budowali miast, a swoje sanktuaria umieszczali poza zabudowaniami. Moce nadprzyrodzone dostrzegali w przyrodzie - drzewach, rzekach i skałach - cała natura była...

Tajemnice Druidów

  Druidzi cieszyli się wśród Celtów szczególnym szacunkiem jako najwyżsi strażnicy świętego dziedzictwa. Wraz z nastaniem wiary chrześcijańskiej - postrzegani jako wrogowie i bezbożnicy – z czasem utracili znaczenie. Często podaje się, że społeczność druidów istniała w obrębie kultury celtyckiej od przynajmniej kilkuset lat, zanim ustąpiła pod naciskiem Rzymian i chrześcijaństwa, a...

Beltaine i Lughnasadh

  Ważnym świętem, które miało związek z początkiem sezonu leniego, było Beltaine. Pierwszego sierpnia zaś, a więc w połowie lata, świętowano Lughnasadh, Beltaine obchodzono 1 maja, gdy było już dostatecznie ciepło, by wypędzić stada na letnie pastwiska. Do pasterskiego rytuału należało przepędzanie stad między dwoma ogniskami, pod kierunkiem druidów, co miało chronić...

Samhain, Nowy Rok

  Dla rolników, którymi byli Celtowie, rok wyznaczały cykle wegetacji roślin i zwierząt. Cztery dni świętowane były w sposób szczególny. Dokładnie wyznaczali je druidzi na podstawie obserwacji księżyca. Kalendarzowe daty należy więc traktować jako orientacyjne. Nowy Rok - święto Samhain - przypadał na przełomie 31 października i 1 listopada i oznaczał początek...

Rozpalanie nowego ognia

  Celtowie 31 października wygaszali święty ogień na ołtarzach i w domowych paleniskach. Druidzi rozpalali nowy ogień symbolizujący nadejście nowego roku. Składali wówczas bogowi Cromowi Cruachowi (utożsamianemu z Dagdą) krwawe ofiary (ze zwierząt i z ludzi), by zapewnić sobie pomyślność w nadchodzącym roku. Wierzono, że Dagda łączy się wtedy z boginią matką....

Ofiary z ludzi

  Najwięcej kontrowersji budzi zwyczaj składania ofiar z ludzi. Świadectwo tego rytuału - człowieka z Lindów - znaleziono w bagnie Lindów Moss w Cheshire. Był to nagi, pomalowany rytualnie młodzieniec, z naramiennikami z lisiej skóry. Przed wrzuceniem do bagna Celtowie go ogłuszyli, udusili i podcięli mu gardło. Ofiary z ludzi składano jednak...

Kraina wróżek

  Wróżki, chociaż zwykle niedemoniczne, dzięki swoim zdolnościom magicznym mogły być groźne. Miały dar jasnowidzenia i talent muzyczny. Życzliwe, lecz zapalczywe czasem pochopnie odbierały nierozważny gest lub słowo jako zniewagę. Mieszkały (według Szkotów) w Domu Błogosławionych- krainie, której strzegły przed obcymi, obchodząc jej granice w święta, podczas których duchy mogły mieszać się...

Woda kobiecy żywioł

  Magiczne znaczenie miała dla Celtów życiodajna woda. Personifikując rzeki, Celtowie przypisywali je zazwyczaj boginiom. Rzekę Boyne czczono pod postacią bogini Boand. Jej mąż, duch wodny, zamienił ją w rzekę za to, że złamała geis (zakaz) i odwiedziła zakazaną studnię. Rzeki Francji także miały swoje boginie: Saona- Souconnę, Sekwana - Sequanę....

Ostatnie multimedia

Prev Next

Zmierzch tytanów Część II [PL]

Opis

Druga część filmu opowiadającego o o przygodach Perseusza, syna Zeusa, który przez swoją miłość do księżniczki Andromedy sprowadza na nią i jej miasto gniew bogów. Aby ratować ukochaną, bohater musi stawić czoła wielu niebezpieczeństwom zaczynając od bogów olimpijskich, a kończąc na kreaturach zamieszkujących odległe zakątki Grecji. Staje do walki m.in....

Zmierzch tytanów Część I [PL]

Opis

Pierwsza część filmu opowiadającego o o przygodach Perseusza, syna Zeusa, który przez swoją miłość do księżniczki Andromedy sprowadza na nią i jej miasto gniew bogów. Aby ratować ukochaną, bohater musi stawić czoła wielu niebezpieczeństwom zaczynając od bogów olimpijskich, a kończąc na kreaturach zamieszkujących odległe zakątki Grecji. Staje do walki m.in....

Zmierzch tytanów Część III [PL]

Opis

Pierwsza część filmu opowiadającego o o przygodach Perseusza, syna Zeusa, który przez swoją miłość do księżniczki Andromedy sprowadza na nią i jej miasto gniew bogów. Aby ratować ukochaną, bohater musi stawić czoła wielu niebezpieczeństwom zaczynając od bogów olimpijskich, a kończąc na kreaturach zamieszkujących odległe zakątki Grecji. Staje do walki m.in....

Mahabharata Część II [PL]

Opis

Druga część serialu będącego telewizyjną adaptacją słynnego przedstawienia "Mahabharaty" Petera Brooka (prem. Awinion 1985). Ta inscenizacja hinduskiego eposu religijnego jest jednym z najważniejszych dzieł teatralnych XX wieku. Brook zrealizował ją z wielonarodową ekipą (w obsadzie dwie ważne role należały do Polaków: Andrzeja Seweryna i Ryszarda Cieślaka), po wieloletnich studiach nad...

Mahabharata Część I [PL]

Opis

Pierwsza część serialu będącego telewizyjną adaptacją słynnego przedstawienia "Mahabharaty" Petera Brooka (prem. Awinion 1985). Ta inscenizacja hinduskiego eposu religijnego jest jednym z najważniejszych dzieł teatralnych XX wieku. Brook zrealizował ją z wielonarodową ekipą (w obsadzie dwie ważne role należały do Polaków: Andrzeja Seweryna i Ryszarda Cieślaka), po wieloletnich studiach nad...

Ramajana / Ramayana: The Legend of Princ…

Opis

  Ramayana jest ekranizacją indyjskiego eposu, którego zachowane wersje pochodzą z okresu od IV w. p.n.e. do II w. n.e. Jest ona opowieścią o miłości, poświęceniu, odwadze i przyjaźni. Jej wątek główny stanowi spór księcia Ramy z demonem Rawaną, który posługując się podstępem porywa ukochaną żonę młodzieńca. Z czasem jednak żądza...

Strona Główna

Kategoria: Mity
Opublikowano

 

Wkrótce Rawana wraz z wojskiem i doradcami znowu udał się na wyprawę, żeby podporządkować swej władzy tych, którzy jeszcze pozostali niezależni. Przybył do krainy Hajhajów, którą władał Ardżuna, syn Kritawirji, król z rodu Jadu, starszego syna Jajatiego. Onegdaj król ten, dzięki bogobojności i obrzędom, zyskał sobie łaskę Wisznu, który zjawił się przed nim pod postacią króla Dattatreji i ofiarował mu spełnienie pragnień. Ardżuna zażądał tysiąca rąk, sprawiedliwego panowania i niezwyciężoności, Wszystko to darował mu Dattatreja, ale niezwyciężonym Ardżuna miał być tylko do tego czasu, dopóki jego panowanie będzie sprawiedliwe.

 

W owym czasie, kiedy Rawana przybył z wojskiem do miasta Mahiszmati, stolicy Hajhajów, król Ardżuna wraz ze swymi żonami przebywał nad rzeką Narmadą, gdzie zamierzał wykąpać się i pofiglować w wodzie.

- Gdzie jest wasz król? - zapytał Rawana doradców Ardżuny, którzy wyszli mu naprzeciw przed bramę miejską. - Powiedzcie mu, że Rawana, władca Lanki, przybył do jego królestwa i wzywa go na bój.

 

Dowiedziawszy się od doradców, gdzie przebywa władca Hajhajów, Rawana skierował się nad rzekę Narmadę. Przebywszy góry Windhja, wznoszące ku niebu tysiące szczytów, majestatyczne niczym siedziby bogów, Rawana przybył nad rzekę Narmdę nad którą rozbrzmiewały krzyki ptasich stad unoszących się nad wodami płynącymi ku oceanowi zachodniemu; w wodach tych kąpały się i gasiły pragnienie zmęczone żarem setki słoni, bawołów, antylop, niedźwiedzi, lwów, tygrysów i innych zwierząt; brzegi rzeki ocienione były kwitnącymi drzewami.

 

Wysiadłszy z rydwanu, Rawana obmył się w chłodnych wodach Narmady, a w ślad za nim ablucji dokonali jego doradcy. Po wyjściu na brzeg rakszasowie zaczęli zbierać kwiaty, żeby złożyć ofiarę Śiwie. Na brzegu rzeki wznieśli limgam i po złożeniu ofiary z aromatycznych kwiatów tańczyli wokół niego z wzniesionymi ku niebu rękami i śpiewali.

 

W tym samym czasie w dolnym biegu rzeki kąpał się i bawił w wodzie ze swymi żonami król Ardżuna, niczym królewski słoń w otoczeniu tysiąca słonic. Pragnąc sprawdzić siłę tysiąca swych rąk przegrodził nimi bieg Narmady; wody potężnej rzeki zawróciły, zaczęły podnosić się wciąż wyżej i wyżej i wypłynęły z brzegów, wyrzucając ryby i krokodyle; zmyły też kwiaty złożone w ofierze lingamowi Śiwy. Zaniepokojony Rawana wysłał swych doradców, żeby dowiedzieli się, co jest przyczyną powodzi. Doradcy udali się w dół rzeki i ujrzeli Ardżunę, który przegrodził Narmadę tysiącem rąk, niczym tamą. Po powrocie opowiedzieli Rawanie o tym, co zobaczyli:

- Jakiś człowiek, ogromny jak drzewo sala, kąpie się w dolnym brzegu rzeki w otoczeniu pięknych kobiet. Ma tysiące rąk, którymi zagrodził rzece drogę do oceanu.

 

Kiedy Rawana usłyszał te słowa, zawołał:

- Zaiste, widzieliście Ardżunę, władcę Hajhajów - i udał się tam wraz z towarzyszącymi mu osobami, żeby stanąć do walki z potężnym synem Kritawirji.

 

Przybył tam, gdzie Ardżuna kąpał się ze swymi żonami i powiedział do tych ze świty króla Hajhajów, którzy pozostali na brzegu:

- Idźcie do swego władcy i powiedzcie, że wzywam go na bój!

- O Dzięsięciogłowy - odpowiedzieli dworzanie - nie czas teraz na walkę. Nasz król upił się i oddaje się beztroskim zabawom ze swymi żonami w rzece. Poczekaj do jutra. A jeśli pragniesz walki za wszelką cenę, będziesz musiał najpierw walczyć z nami.

 

Wtedy doradcy i wojownicy Rawany rzucili się na wojowników Ardżuny i na brzegu rzeki Narmady rozgorzał okrutny bój. Rakszasowie zabili i pożarli wielu Hajhajów, ale strażnicy Ardżuny bronili się dzielnie zasypując Rawanę i jego doradców gradem strzał. Tymczasem powiadomiono króla Hajhajów o napaści rakszasów. Oczy Ardżuny zapłonęły gniewem, podniósł się z fal Narmady i powiedziawszy do swych żon: „Niczego się nie obawiajcie” - wyszedł na brzeg. Chwycił swą maczugę i udał się tam, gdzie walczyli rakszasowie z Hajhajami. Potężny Prahasta, doradca Rawany, potrząsając buławą zastąpił mu drogę, podobny do góry Windhja wznoszącej się na drodze słońca. Wtedy syn Kritawirji podniósł ciężką maczugę, długą na sto łokci i opuścił ją na głowę Prahasty. I niczym szczyt górski porażony gromowym ciosem Indry, runął Prahasta pod ciężkim ciosem maczugi króla Hajhajów. Pozostali doradcy Rawany widząc rannego Prahastę ze strachem rzucili się do ucieczki.

 

Wówczas Rawana ruszył osobiście na spotkanie Ardżunie i stanęli do walki samowtór, jak dwa potężne słonie walczące o słonicę. Zadawali sobie straszne ciosy, od których grzmotu drżał Wszechświat. Król ziemski i król rakszasów bili się bezlitośnie, rażąc się nawzajem maczugami i kopiami, jak walczące byki rażą jeden drugiego rogami, lub słonie - kłami; i żaden z nich nie chciał ustąpić drugiemu, i obaj walczyli niestrudzenie, nie znając strachu.

 

W końcu Ardżuna, płonąc gniewem, zadał Rawanie maczugą druzgoczący cios w klatkę piersiową i tylko dar Brahmy uratował Dziesięciogłowego od śmierci. Król rakszasów zachwiał się, cofnął o kilka kroków, z oczu jego trysnęły łzy, ciężko osunął się na ziemię.

 

Widząc porażkę Rawany siddhowie i czaranowie zaśpiewali hymn na cześć Ardżuny, syna Kritawirji, a z nieba na czoło dzielnego króla Hajhajów spadł deszcz kwiatów. Ardżuna runął na oszołomionego Rawanę, jak orzeł na węża, pojmał go i związał, jak onegdaj Wisznu związał wielkiego asura Baliego. Władca hajhajów wydał radosny ryk niczym tygrys, który wbił pazury w jelenia i powlókł swego jeńca z pola walki. Widząc swego króla w niewoli, rakszasowie ze strasznym krzykiem rzucili się w ślad za Ardżuną, niczym fale morskie na brzeg w czasie burzy.

- Puść go! Puść go! - krzyczeli. - Powstrzymaj się!

 

Zasypali Ardżunę setkami strzał i kopii. Ale on odpierał wszystkie ich ciosy i rozpędził wojsko rakszasów, jak wiatr rozpędza obłoki. Napełniwszy strachem serca nocnych demonów-rakszasów, wrócił do swej stolicy, wlokąc za sobą pokonanego i pojmanym Rawanę.

 

Pulastja dowiedziawszy się, że wnuk poniósł porażkę i został pojmany, pospiesznie udał się do Mahiszmati, stolicy Hajhajów. Kiedy przybył do tego miasta, wspaniałością pałaców i świątyń podobnego do niebiańskiego grodu Amarawati, król Ardżuna powiadomiony przez służbę o jego przybyciu wyszedł mu na spotkanie i z wielkimi honorami przyjął świątobliwego syna Brahmy. Skłoniwszy się przed niebiańskim mędrcem, Ardżuna zaproponował mu miód pitny, krowę i wodę do ablucji, po czym rzekł:

- O Władco Stworzeń, twoje przybycie jest dla mnie wielkim zaszczytem. Powiedz, co mogę dla ciebie uczynić? Moje królestwo, moi synowie, moje żony i ja sam, należymy do ciebie, rozkazuj!

 

Pulastja oddał cześć prawości i dzielności króla Hajhajów i powiedział:

- O najlepszy z królów, pokonałeś tu mojego wnuka w wielkiej bitwie, pojmałeś go i tym pomnożyłeś swą chwałę. Ale teraz uwolnij go!

 

Wysłuchawszy słów Pulastji, Ardżuna bez zwłoki uwolnił Rawanę. Na ogień ślubował koniec wrogości do króla rakszasów, zaproponował mu swą przyjaźń i uhonorowawszy wieńcami i ozdobami puścił go wolno do domu z bogatymi darami. Zawstydzony Rawana wrócił na Lankę, a Pulastja do swej niebiańskiej siedziby.

 

O karze, która w końcu dosięgła niegodziwego Rawanę i o jego śmierci z ręki bohaterskiego Ramy, opowiedział światu w swej Ramajanie mądry Walmiki, pierwszy poeta na ziemi.

Jeste tutaj:   ProemialHinduizmMityBitwa Rawany z królem Hajhajów
| + -